Pages

piątek, 18 kwietnia 2014

Schwarzkopf, Gliss Kur Ultimate Volume, Szampon regenerujący i nadający objętość

Witam wszystkich bardzo serdecznie!!!
Dawno na blogu nie było postu odnośnie pielęgnacji włosów, a będzie tutaj mowa o bardzo fajnym szamponie z Gliss Kur'a. Nie pamiętam czy już mówiłam, ale moje włosy są cienkie, z tendencją do przetłuszczania się. Kupując szampon stawiam na to, by nadać im objętość i blask, a przede wszystkim nie obciążyć je. Szampon ten wydaje się spełniać te oczekiwania, czy aby na pewno??? Zapraszam do czytania dalej:)



Od producenta: Czy Twoje włosy są cienkie, płaskie i zniszczone? Szampon Ultimate Volume z upłynnionym kolagenem morskim unosi włosy i regeneruje je bez obciążania. Dla zauważalnie większej objętości i odporności. Zawiera kompleks z płynną keratyną. Bez silikonów. 

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiacerate, Sodium Chloride, Hydrolyzed Collagen, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Citric Acid, Sodium Benzoate, Polyquaternium-10, Parfum, Hexyl Cinnamal, Amyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Propylene Glycol.

Cena: 14zł / 400ml


Moja opinia: Fajny szampon o bardzo przyjemnym zapachu. Ma dość gęstą, białą konsystencję, która jest bardzo wydajna. Szampon po nałożeniu fajnie się pieni i doskonale oczyszcza włosy. Wystarczy jedno mycie a włosy po wysuszeniu są puszyste, bardziej sprężyste. Jego bardzo dużym plusem jest to, że włosy się po nim nie przetłuszczają się tak szybko jak po innym. Są dłużej świeże i lśniące. Ja osobiście uważam, że jest doskonały zwłaszcza dlatego, że jest lekki. Doskonałym połączeniem dla tego szamponu jest ekspresowa odżywka z tej samej serii, o której pisałam TUTAJ. Oba produkty są doskonałe i jestem nimi wprost oczarowana.
                                    Moja ocena 5/5

Pozdrowienia Kasia:)

7 komentarzy :

  1. Kiedyś bardzo lubiłam produkty GlissKur, ale dziś sięgam po nie rzadko - moje włosy niestety nie lubią się z SLS na co dzień :( Ale odżywki - mimo że często jest w nich sporo protein - lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tę markę, choć już dawno niczego od nich nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. To mój ukochany szampon i zgadzam się z Twoją opinią w 100%. Aktualnie zdradzam go z Alterrą, ale wiem, że warto do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno nie używałam "zwykłych" szamponów, ale oczywiście podoba mi się opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Gliss kury wszystkie :) doslownie wszystkie :) Az nawet poczulam zapach rozowego z jedwabiem :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz jakiś ślad po sobie. Z chęcią Cię poznam i postaram odwdzięczyć się tym samym:)
Pozdrowienia dla Was wszystkich i miłego czytania:)