Pages

środa, 27 sierpnia 2014

Lawenda z Miyo

Cześć:)
Witam Wszystkich pod dość długiej przerwie. Dzisiejszy post to jeden z moich ulubionych, czyli post paznokciowy. Główną role jak sami już zauważyliście zagra lakier z Miyo o przecudnym kolorku delikatnej lawendy.


Firma: Miyo mini drops
Numer: Niestety na tej buteleczce nie ma podanego numerka
Kolor: Jak też widać na zdjęciu jest to kolorek delikatnie lawendowy, który posiada w sobie bardzo ale to bardzo mikroskopijlne drobinki brokatu, które nie są w żaden sposób wyczuwalne.
Pojemność: 8ml
 Cena: ok 4zł


Pędzelek: Jest bardzo mały, wygodny do malowania paznokci o małej płytce. Niestety dla większej jest mało praktyczny, nie mniej jednak dobrze się rozprowadza się nim lakier na płytce paznokcia.

Buteleczka: Szklana mała i zgrabna buteleczka, nie zajmująca nam zbyt wiele miejsca.


Krycie: Ten kolor jest dość specyficzny. Zdecydowanie można min budować krycie płytki paznokcia. Gdy nałożymy jedną/ warstwy otrzymamy bardzo delikatny kolorek, niestety z widocznymi prześwitami paznokcia. Gdy nałożymy 3/4 warstwy kolor staje się już bardziej intensywny oraz jednolity.

Trwałość: Lakier trzymał mi się na paznokciach bez większego odprysku 3 dni.

Zmywanie: Ze zmywaniem nie ma większego problemu. Łatwo usuwa się go z płytki paznokcia. nie barwi jej.


Podsumowanie: Jest bardzo fajny  i praktyczny lakier za niewielką cenę. Gama kolorystyczna jak w poprzednim poście z nowościami widzieliście jest bardzo ładna. Jednym minusem przy aplikacji (przynajmniej tego lakieru) jest to, że wymagane jest nałożenie 4 cienkich warstw lakieru, aby uzyskać ładny efekt. Jak dotychczas miałam problem z aplikacja tylko tego odcienia. Może uzyska się ładniejszy efekt, gdy nałoży się pod spód biały lakier jako bazę, ale nie wiem nie testowałam jeszcze.  Mimo to efekt jaki daje na paznokciach jest piękny. Niezwykle subtelny i dziewczęcy.

 Tak ponadto chciałabym pokazać Wam przy okazji moją paznokciową stylizację, którą wykonałam na potrzeby konkursu z Miyo, aby zostać paznokciowym ekspertem. Niestety nie udało się dołączyć do grona szczęśliwców, ale zabawa była bardzo fajna.

Pozdrawiam Was cieplutko w te ostatnio chłodne dni:)
Kasia:)






13 komentarzy :

  1. Ale landryneczka ten kolorek:) ale lubię dobre krycie a 3-4 warstwy mnie przerażają;p ostatni mani cudowny, dziw ze się nie dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Delikatny, kurcze chyba muszę dokupić kilka kolorów lakierów.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że potrzebuje czterech warstw ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny kolorek, takie odcienie zazwyczaj potrzebują wielu warstw, ale 4 to i tak jak dla mnie za dużo :)
    praca bardzo ładna, szkoda że nie udało Ci się wygrać :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te lakiery, u mnie sprawdzają się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor - uroczy!

    A co do pracy na konkurs - świetna. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. też nie miałabym cierpliwości nakładać tylu warstw :/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardziej poodba mi się Twoja paznokciowa stylizacja, cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo delikatny odcień, kojarzy mi się z watą cukrową :))

    OdpowiedzUsuń
  10. takie małe lakierki kupuje zawsze do paznokci u stóp :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz jakiś ślad po sobie. Z chęcią Cię poznam i postaram odwdzięczyć się tym samym:)
Pozdrowienia dla Was wszystkich i miłego czytania:)